sobota, 14 maja 2011
środa, 8 grudnia 2010
Sanktuaria Podlasia - Różany Stok
Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Różanym Stoku, jest położone na kresach wschodnich naszej ojczyzny. Niektórzy mówią,że tam zawracają wrony. Ale my kochamy nasze Podlasie i zapraszamy do odwiedzenia tej ziemi i jej Santuariów.
| Wnętrze Świątyni |
| Piękne otoczenie i szkoła O. Salezjanów. |
| Dom zgromadzenia O. Salezjanów, opiekunów | Sanktuarium. |
sobota, 20 listopada 2010
Adoracja
Bardzo piękna oprawa adoracji. Widać, że Jezus jest adorowany. To się czuje.
Ostatnio bardzo często, adoracja polega na odklepaniu jakieś, litani lub odmówieniu różańca. Ta adoracja poruszyła mnie bardzo. Chciałabym znowu przeżyć taką adorację. Moje serca w trakcie modlitwy, naprawdę było blisko Boga. Nie miałam czasu na rozproszenia i patrzenie na zegarek. Bardzo dziekuję za możliwość uczestniczenia, za pomocą internetu. Błogosławiona Krew Jezusowa.
sobota, 6 listopada 2010
Odnalazłam siebie.
Od jakiegoś czasu nie potrafiłam sobie znależć miejsca. Wszędzie było mi żle, wpadałam w złość o byle co. Nie wiedziałam co się dzieje. Pomyślałam, że dobrze byłoby jakoś odpocząć od wszystkiego co otacza. Z pomocą przyszedł mi Jezus.
Pojechałam na kilkudniowy odpoczynek, a wyszedł z tego indywidualny dzień skupienia, bardzo indywidualny. Pojechałyśmy we dwie. Pierwszym sygnałem, że to będzie dobry czas, była gotowość spotkania się z nami księdza, po mimo wielu zajęć.
Nie będę opisywać po kolei jak było, ale Jezus pozwolił mi zrozumieć kilka spraw.
1. Ze Bóg bardzo mnie kocha.
2. Że jestem wartościowym człowiekiem.
3. Że Jestem dobrym człowiekiem, bo potrafię czynić dobro.
Tak bardzo potrzebowałam tego doświadczenia Boga. Dowartościowałam się i to dało mi siły do dalszego życia. Mam stawiać czoło życiu, ale w oparciu o te wartośći i o tę wielką Miłość Boga do mnie. Wiem, że moja towarzyszka też miała dobry czas. Bóg posłużył sie nią abym ja mogła odnależć siebie. Bardzo ci dziękuję Basiu.
Pojechałam na kilkudniowy odpoczynek, a wyszedł z tego indywidualny dzień skupienia, bardzo indywidualny. Pojechałyśmy we dwie. Pierwszym sygnałem, że to będzie dobry czas, była gotowość spotkania się z nami księdza, po mimo wielu zajęć.
Nie będę opisywać po kolei jak było, ale Jezus pozwolił mi zrozumieć kilka spraw.
1. Ze Bóg bardzo mnie kocha.
2. Że jestem wartościowym człowiekiem.
3. Że Jestem dobrym człowiekiem, bo potrafię czynić dobro.
Tak bardzo potrzebowałam tego doświadczenia Boga. Dowartościowałam się i to dało mi siły do dalszego życia. Mam stawiać czoło życiu, ale w oparciu o te wartośći i o tę wielką Miłość Boga do mnie. Wiem, że moja towarzyszka też miała dobry czas. Bóg posłużył sie nią abym ja mogła odnależć siebie. Bardzo ci dziękuję Basiu.
piątek, 11 czerwca 2010
Nowy Błogosławiony dla Podlasia
Błogosławiony Ksiądz Jerzy Popiełuszko, jest już trzecim błogosławionym dla Podlasia. Pierwszą jest bł. Bolesława Lament Misjonarka Świętej Rodziny- Założycielka. Następnie bł.Ksiądz Michał Sopoćko, spowiednik Świętej siostry Faustyny. Wielki orędownik Miłosierdzia Bożego. A teraz Ksiądz Jerzy Popiełuszko, który jest synem naszej ziemi. Ziemi podlaskiej, Urodził się i wychował w Okopach k. Suchowoli, w dawnym województwie białostockim, obecnie podlaskim. Uważam, że jest to dla mojego regionu, wielkie wyróżnienie. Pan Bóg dał nam kolejnego błogosławionego do naśladowania.Jestem szczęśliwa, że właśnie tutaj mieszkam i tutaj uczę się ufać Bożemu Miłosierdziu. Dziękuję Ci Boże za Twoje łaski dla Nas i naszego przepięknego Podlasia.
wtorek, 1 czerwca 2010
Jestem patriotką i bardzo uafam Bogu.
Jestem glęboko zaniepokojona wydarzeniami w mojej Ojczyżnie. Te wszystkie spekulacje, i domyśly, na temat"Smoleńska" wydają się ciągle bez odpowiedzi. Niestety nie wszyscy sie obudzili.
Ja jednak ciągle ufam Miłosierdziu Bożemu. Matka Boża w Medziugorju, mowi: tylko postem i modlitwą można zmienić świat. Można powstrzymać wojny. A do ręki daje nam potężną broń- różaniec-, i tylko od nas zależy co MY z tym zrobimy. Ja jednak ufam i wierzę, że większość z nas się obudiła. A naszym Autorytetem Jedynym jest Bóg. Przynajmniej tak jest ze mną.
Ten tekst poniżej powinien nam dać do myślenia i głębokiej modlitwy.
Ja jednak ciągle ufam Miłosierdziu Bożemu. Matka Boża w Medziugorju, mowi: tylko postem i modlitwą można zmienić świat. Można powstrzymać wojny. A do ręki daje nam potężną broń- różaniec-, i tylko od nas zależy co MY z tym zrobimy. Ja jednak ufam i wierzę, że większość z nas się obudiła. A naszym Autorytetem Jedynym jest Bóg. Przynajmniej tak jest ze mną.
Ten tekst poniżej powinien nam dać do myślenia i głębokiej modlitwy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)